Zakład barberski a salon fryzjerski - czym się różnią?

Choć salon fryzjerski i zakład barberski zajmują się podobnymi rzeczami, bo strzyżeniem, to jednak trochę się od siebie różnią. Nie chodzi już tylko o to, że w pierwszym dba się o fryzurę, a w drugim o brodę. Największa różnica dotyczy metod strzyżenia.

Salon fryzjerski a zakład barberski
W salonie fryzjerskim strzyże się włosy na głowie, a więc pielęgnuje się fryzurę. Używa się do tego takich narzędzi jak nożyczki i maszynki elektryczne. Oprócz tego przeprowadza się na włosach zabiegi farbowania, rozjaśniania i trwałej. W zakładzie barbarskim strzyże się brodę. Używa się do tego przede wszystkim brzytwy. Oprócz tego wykonuje się zabiegi nawilżające brodę i stymulujące jej porost.

 

Kosmetyki w salonie fryzjerskim oraz zakładzie barberskim
Oprócz nożyczek, maszynek i brzytw, salon fryzjerski, jak również zakład barberski, powinno się wyposażać w akcesoria do brody i włosów. Kosmetyki pomagają w pielęgnacji oraz stylizacji fryzury i brody. Klient po przeprowadzonym zabiegu powinien wyglądać jak żywa reklama salonu lub zakładu.

 

Uwaga na sanepid!

Każdy, kto prowadzi salon fryzjerski lub zakład barberski, drży przed Inspekcją Sanitarno-Epidemiologiczną, zwaną potocznie sanepidem. Sanepid skrupulatnie sprawdza czystość i higienę w miejscach publicznych. Chodzi o to, aby nie rozprzestrzeniały się w takich miejscach wirusy, bakterie i grzyby, występujące zwłaszcza w miejscach, gdzie dochodzi do przerwania ciągłości tkanek. Nie ma co się oszukiwać: salon fryzjerski, zakład barberski czy gabinet kosmetyczny przypominają nieco salę operacyjną. W tych miejscach może dojść do zerwania ciągłości tkanek. Nie chodzi już o samo zranienie się, ale o najmniejsze nawet zatarcie. Sanepid sprawdza czystość lokalu, stanowisk i przede wszystkim narzędzi. Sanepid odwiedza tego typu miejsca mniej więcej raz w roku. Za nieprzestrzeganie podstawowych zasad higieny grozi, po pierwsze, zamknięcie lokalu, a po drugie - wysokie kary pieniężne.

 

Sanepid a brzytwa

Klasyczny model strzyżenia polega na strzyżeniu brzytwą. Brzytwa stanowi już jednak relikt dawnych czasów. Choć niektórzy prywatnie wciąż jej używają, to w salonach i zakładach publicznych się jej raczej nie spotyka. Wszystko przez sanepid. Nie zakazał on wprawdzie jej używania, ale nakazał sterylizację. Warto nadmienić, że inne narzędzia wystarczy zdezynfekować, brzytwę natomiast trzeba sterylizować, ponieważ ze wszystkich narzędzi składających się na instrumentarium fryzjerskie to właśnie brzytwa najbardziej narusza ciągłość tkanek. Naruszenie ciągłości tkanek rzutuje na wysokie ryzyko zakażenia się na przykład wirusowym zapaleniem wątroby czy wirusem HIV. Sterylizator dla salonu lub zakładu kosztuje zbyt wiele, podobnie zresztą jak umowy, które można zawrzeć chociażby ze szpitalem, gdy nie posiada się sterylizatora i chce się dokonywać sterylizacji w innym miejscu. Co prawda, współcześnie barberzy i niektórzy fryzjerzy używają brzytw, ale tak naprawdę to tylko specjalne żyletki jednorazowe wkładane do wielokrotnie używanego uchwytu.

Men-log.pl | Męska strona internetu